pewnie część widzieliście, część to gnioty, no ale miłej zabawy ^^
mógłbym więcej ale mi się nie chce :P
http://www.trzype.freehost.pl/kostki.gif
http://www.umpatriots.com/main.htm ( polecam superman, a w sumie wszystkie ;)) )
kompilacja bramek samobójczych ;)
http://video.google.com/videoplay?docid ... 5636232499
http://www.bestofgooglevideo.com/ ( tu dużo dość fajnych filmów, spójrzcie na 1 i 14 :) )
http://www.mamaaaaaaaaaaa.patrz.pl/
http://www.armata.webd.pl/wojny.jpg
http://www.dr-zeller.com/Version2/index ... news_lordi
http://video.google.com/videoplay?docid ... 07&pl=true
troche "joków ;)"
perełki z "Familiady":
>> >
>> >
>> > Podaj rodzaj farby.
>> > - Czerwona!
>> > Wobec braku takowej odpowiedzi na tablicy
>> > Strasburger pyta kolejnego zawodnika:
>> > -Podaj rodzaj farby.
>> > -Zielona!
>> >
>> >
>> > Sport, w którym biorą udział zwierzęta.
>> > Odp.
>> > - Walka jeleni na rykowisku...=
>> >
>> > Były premier. Odp.
>> > - Rakowiecki
>> >
>> >
>> > - Podaj rodzaj potwora.
>> > - Kangur!
>> >
>> > - Więcej niż jedno zwierze, to...?
>> > - Owca. = - źle. Pytanie przechodzi na druga
>> > rodzinę. Więcej niż jedno zwierze, to...?
>> > - Lama?
>> >
>> > - Co robiÄ… koty?
>> > - SkakajÄ…
>> >
>> > Pytanie: DokÄ…d rodzice nie zabierajÄ… ze sobÄ…
>> > dzieci?
>> > Odp.: Do agencji towarzyskiej.
>> >
>> >
>> > Pytanie:
>> > Jaka może byc bańka?
>> > Odp. 1: Mydlana (braaaaawo)
>> > Odp. 2: Bańka na mleko (braaaaawo)
>> > Odp. 3: Bańka wstańka, taka zabawka.
>> >
>> > - Miasto na F?
>> > - yyyyyyy.... FLORYDA!
>> >
>> > - Nazwa przylÄ…dka?
>> > - Przylądek Zdrój.
>> >
>> > - Rodzaj kiełbasy?
>> > - Szynka!
>> >
>> > Pytanie:
>> > - Wymień zwierzę w paski...
>> > Odpowiedź:
>> > - Biedronka!
>> >
>> > Pytanie: Na czym można siedzieć?(Odpowiedzi na
>> > tablicy: na kanapie, na krześle)
>> > Głowa rodziny: na FORSIE
>> > - Owoc z pestkÄ…?
>> > - Truskawka!
>> >
>> > - Biblijna para?
>> > - Zeus i Hera!
>> >
>> > "Jeden z
>> > dziesięciu" :
>> >
>> > Tadeusz Sznuk: Ile nóg ma salamandra ?
>> > Zawodniczka: Trzy
>> > T.Sz.: To chyba kulawa...
>> >
>> > - Prosze podać wzór na pole prostokąta...
>> > - a kwadrat + b kwadrat. - O Boże powiedziałam wzór
>> > n= a obwód
>> > - Niestety Pani wzór na obwód również jest
>> > nieprawidłowy..
>> >
>> > - Jaką część ciała odciął sobie Vincent van Gogh?
>> > - yyy...yyy... włosy?!
>> >
>> > Pytanie: - Głowni bohaterowie "Nocy i dni"
>> > Odpowiedź: - Jan i Bogumił
>> > Sznuk: - To byłoby takie nowoczesne małżenstwo...
>> >
>> > Pytanie: - Jak sie nazywa szpital wojskowy?
>> > Odpowiedź: - Latryna.
>> >
>> > Pytanie (kategoria powiedzenia i przysłowia):
>> > Prosze dokonczyć. - Goły jak Świety...?
>> > Odpowiedź:- Mikołaj...
>> >
>> > - Jak nazywa sie mężczyzna którego żona wyjechała
>> > na wakacje?
>> > [odp: słomiany wdowiec]
>> > Odpowiedź jednego z graczy: - Rogacz
>> >
>> > - Jaki narząd umożliwia rybom oddychanie pod wodą
>> > ?
>> > - Syfon.
>> >
>> > - Ile par oczu ma mucha?
>> > - 100 milionów
>> > - Jak sie nazywał chłopiec z bajki o królowej
>> > Åšniegu
>> > - yyy... = bede strzelał ... Pinokio
>> >
>> > - Ile w jezyku polskim rozróżniamy przypadków w
>> > liczbie pojedynczej, a
>> > ile w liczbie mnogiej?
>> > - Tyle samo
>> >
>> > Sznuk: Znajduje sie w spodniach i na świadectwie?
>> > Zawodniczka: PALA!
>> > Sznuk: Hmm...to też, ale chodziło nam o pasek
Kolega do kolegi:
- Wiesz co? Moja żona to straszny niechluj.
- Dlaczego?
- W domu ciągle brud i smród. Kurze niepowycierane, nie odkurzone od tygodni. Nawet odlać się nie mogę bo w zlewie pełno brudnych naczyń.
- Gdzie byłeś całą noc? - pyta żona.
- Na rybach.
- Złapałeś coś?
- Mam nadzieję, że nie - wzdrygnął się mąż.
W środku nocy z małżeńskiego łoża wstaje mąż i trzymając się w okolicach krocza zaczyna nerwowo stąpać z nogi na nogę i przechadzając się po pokoju...
- Co ci jest? - pyta rozbudzona żona.
- A tak cholernie kobity mi się chce.... - odpowiada małżonek.
- No to wskakuj - żona zapraszająco odsuwa pierzynę.
- Eee.. JakoÅ› to rozchodzÄ™.
Stirlitz ukradkiem karmił niemieckie dzieci.
Od ukradka dzieci puchły i umierały.
Szybkościomierz samochodu Bormanna pokazywał 80 km/h. Obok szedł Stirlitz udając, że nigdzie się nie spieszy.
Stirlitz wypoczywa w swoim tajnym mieszkaniu. Nagle wazon z kwiatami spada z parapetu i rozbija Stirlitzowi głowę. To tajny sygnał - znak, że jego żona właśnie powiła syna. Stirlitz ukradkiem ociera ojcowskie łzy. Tęskni. Od siedmiu lat nie był w domu.
Wróciwszy do swego gabinetu, Mueller zauważył, że Stirlitz podejrzanie kręci się w pobliżu sejfu.
- Co tu robicie, Stirlitz? - srogo zapytał.
- Czekam na tramwaj - odparł Stirlitz.
- W porządku! - rzucił Mueller, wychodząc. Ale na korytarzu pomyślał: Jakiż u diabła może być tramwaj w moim gabinecie? Zawrócił. Ostrożnie zajrzał do gabinetu. Stirlitza nie było.
- Pewnie już odjechał - pomyślał Mueller.
Stirlitz zobaczył jak banda wyrostków pompuje kota benzyną. Kot wyrwał się, przebiegł kilka metrów i upadł.
- Widocznie benzyna się skończyła - pomyślał Stirlitz.
W stołówce w kolejce po zupę rozmawiają dwaj studenci:
- Masz jakieś wieści z domu?
- Niestety. Ani złotówki...
Kiedyś w Portsmouth cumowaliśmy burta w burtę z Irlandczykami. No i scena jak z reklamy. Siedzi dwóch Irlandczyków na pokładzie. Jeden pyta drugiego:
- What time is it?
Na co drugi błyskawicznie wyciąga z jakiegoś luku zgrzewke piwa i mówi:
- Beer o’clock.
Blondynka, brunetka i ruda jadą razem pociągiem na gape, w wagonie towarowym. Nagle słyszą że idzie kontrolel, i wskakują do worków. Kontlorer potrząsa pierwszym workiem z brunetką i słyszy:
• Hau, hau - pomyÅ›laÅ‚ sobie że jest w nim piesek.
Potrząsa workiem z rudą i słyszy:
• Miau, miau - pomyÅ›laÅ‚ sobie że to worek z kotkiem.
Potrząsa z blondynką i słyszy:
• Kartofle
Najnowocześniejszy Bank świata, super sejf. Właściciele postanowili
przetestować zabezpieczenia. W tym celu zaprosili najbardziej znanych
złodziei świata z Francji, Stanów, Niemiec i dwóch Polaków znanych z tego,
że ukradli księżyc.
Dla każdej ekipy postanowili zgasić światło przed sejfem na pół Minuty i
jeśli po zapaleniu światła sejf bedzie otwarty, ekipa możezabrać zawartość.
Pierwsi próbują Francuzi, światło sie zapala-nie udało sie.
Drudzy Amerykanie, swiatlo sie zapala-nawet sprzętu nie zdążyli wyjac,
Trzeci Niemcy, światło sie zapala- nic Kolej na Polaków, swiatlo gaśnie,
mija pół minuty, próbują zapalić światło-nic, próbują po raz kolejny-
nic...Z mroku słychać tylko cichy szept...
*** ... Jarek, mamy tyle kasy, na *** ci jeszcze ta żarówka...?