wiec :P jak mialam 6-8 latek michael jackson

ten stary, niezly nawet :P 2unimited

cos tam cos tam factory

z moimi braciszkami Metallice, Mannam, Guns 'n' roses :P
Kelly family potem

przeszlam takze przez brytnej

no a po britney powrot do metallicy i duzo duzo duzo metalu :P Helloween, Samael, Iron Maiden, Kat, itp itd
Potem gotyk, ale to juz na studiach, na 1 roku bodajze, na drugim roku poznalam trip hop i soul

takze Bossa Nove , jazz, acid jazz... Åšmeiszne muzyczne dzwieki

A do tych dzwiekow dochodzi Tool

Anathema, Katatonia... Cos co powala emocjonalnie i zmusza do myslenia nad popelnieniem samobojstwa ;) just kidding, ale tego ja wlasnie slucham
